Tuesday, 22 March 2011

Domowe cappuccino po hindusku w dzien Swieta Holi

Spotkania przy kawie, ktoz ich nie lubi. Uwielbiam odkrywac nowe techniki i skladniki wchodzace w sklad jej przygotowywania. Nie majac maszyny do kawy, wielokrotnie probowalm przy uzyciu recznego mieszadelka uzyskac cudowna pianke w cappuccino. Byla blisko, ale to jednak nie bylo to. Na jednym z blogow pod nazwa hinduska kawa espresso jak napoj nazywany jejst popularnie w Indiach uzyskalam bardzo przyjemne puszyste cappuccino. Podana tam technike mozna wykorzystac rowniez  i w normalnych kawach, gdyz zapewnia tak poszukiwana przeze mnie gestosc i kremowosc napoju. Polecam!

Ubijane cappuccino

1 lyzka kawy rozpuszczalnej
2 lyzki cukru (tak, wiem, bedzie slodka, ale jaka gesta!)
mniej niz pol lyzeczki goracej wody
1 szklanka mleka lub 3/4 mleka i odpowiednio 1/4 wody

Do kubka wsyp kawe i cukier, dodaj odrobine goracej wody i ubijaj mocno, do momentu uzysknia jasnozlotej kremowej  konzystencji mieszanki. W miedzyczasie zagotuj mleko, ktore przez sitko wlej do kubka z kawa. Lekko zamieszaj i powierzchnie kawy udekoruj delikatnie szczypta kawy rozpuszczalnej.
U mnie cappuccino serwowalam z hinduskimi slodyczami w tym ulubionym gulab jamun, dzieki zapobiegliwej polowce. W koncu swietowalismy wczoraj Holi- Festiwal Kolorow:) Zamiast obsypywania sie nawzajem farbami, wolelismy pokosztowac troche slodkosci.






No comments:

Post a Comment