Showing posts with label Pietruszka. Show all posts
Showing posts with label Pietruszka. Show all posts

Wednesday, 27 July 2011

Kremowa pomidorowa...

Aczkolwiek pomidory zawsze mam w kuchni to jednak przewaznie wykorzystuje je we wszelakich indyjskich kulinarnych kompozycjach. Zatesknillam wczoraj za smakiem z dziecinstwa...jednak stworzylam wlasna ulubiona jej wersje...Zupa jest pysznie pomidorowa, aksamitna w smaku, delikatnie zageszczona ziarenkami ryzu.....



Aksamitna pomidorowa zupa z ryzem
 1/2 cebuli
2 zabki czosnku
3 srednie pomidory
200ml passaty lub gestego sosu pomidorowego
1 srednia marchewka
1 lodyga selera
kawalek pora troche mniejszy od uzytej marchewki
4 lyzki smietanki
sol
pieprz
4-5 lyzek bialego ryzu
300-400ml wody
2-3 lyzki bulionu warzywnego w proszku
kilka lodyzek  swiezej pietruszki
1 lyzka oliwy

Wszystkie warzywa drobno pokroj. W garnku rozgrzej oliwe. Wrzuc cebule i po chwili czosnek. Po kilku minutach kiedy warzywa zmiekna, dodaj pomidory. Dus przez chwile, az z pomidorow zostanie jedynie skorka. Wowczas dodaj reszte warzyw. Gotuj przez 5 minu na srednim ogniu. Nastepnie wlej pasate. Zamieszaj. Gotuj przez chwile. Wlej polowe wody i dodaj bulion w proszku. Przykryj i gotuj na malym ogniu przez pol godziny do miekkosci. Ochlodz. Zmiksuj w blenderze. Wlej zupe ponownie do garnka. Zagotuj i dodaj ryz. Po okolo 20 minutach kiedy ryz bedzie juz miekki,  dopraw zupe do smaku sola i pieprzem oraz smietanka. Dodaj liscie pietruszki. 
Podawaj z dodatkowym kleksem ze smietany i galazka pietruszki.
Smacznego!






Tuesday, 14 June 2011

Znow wokol chinskiej kuchni wg pieciu przemian choc nie zupelnie....

Niedawno stalam sie posiadaczka formy do tart z charakterystycznymi pofaldowanymi brzegami i wysuwanym spodem. Zamierzam poeskperymentowac z wszelakiego rodzaju pie'jami, tartami i quiche'ami. Zainteresowal mnie przepis z ksiazki, ktrora bardzo bym chciala wkrotce przerobic praktycznie od A do Z. Mam na mysli pozycje pan Barbary Temelie i Beatrice Trebuth ' Gotowanie wedlug pieciu przemian' chodzi o kuchnie chinska w szczegolnosci. Dania oparte na swiezych produktach z mnostwem przypraw, ziol, niezwykle korzystne dla zdrowia. Polecam zapoznanie sie ze szczegolami odzywiania wg pieciu przemian. Od dawna nie jadlam brokula, glownie dlatego, ze bylabym w domu jedyna osoba odpowiedzialna za jego konsumpcje. Mysle jedna, ze nie bedzie konca swiata, jak od czasu do czasu nawet dwa inne obiady pojawia sie na stole zgodnie z innymi gustami. Kupilam wiec wspomniane warzywko. Dzis wyprobowalam tarte z brokulami.w oparciu o przepis z wspomnianej ksiazki modyfikujac go troche. Polowke zrobilam z kalafiorem, aby polowka tez jednak mogla delektowac sie ciastem. Zamiast w oryginalnym przepisie na quiche brokulowy na ciescie kruchym razowym, wykorzystalam gotowe ciasto francuskie. Rozwalkowalam je i nalozylam na forme. Nastepnym razem naprawde hojnie bede okrywac boki ciasta i zabezpieczac dol formy folia- ciasto pod wplywem goraca troche sie skurczylo i uroslo pomimo nakluwania widelcem. Mysle, ze tak naprawde wystarczy mu kilka minut.




Tarta z brokulami i kalafiorem 

ok 300g ciasta francuskiego
2/3 brokula
1/2 kalafiora
galka muszkatolowa
sol
pieprz
4 lyzki gestej smietanki- uzylam cream fraiche
2 jajka
galazki pietruszki

Podziel warzywa (ok 700g) na drobne rozyczki i gotuj kilka minut na parze az bede w polowie gotowe ale nadal lekko twardawe. Ciasto francuskie przenies na stolnie, lekko posyp maka i rozwalku cienko. Uloz je na formie do tart i ponakluwaj widelcem. Nagrzje pikarnik ustawiony na temperature 170st C i piecz doslownie kilka minut. Ugotowane warzywa wloz w oddzielne pojemniki-osobno kalafior i brokul. Rozbeltaj jajak i po jednym wlej do warzyw. Ponownie postap ze smietanka- dodaj po poltora lyzki do kazdego pojemnika. Dopraw warzywa do smaku sola, pieprzem i galka muszkatolowa. Przeloz mase kalafiorowa na edna polowke podpieczonego ciasta, druga przykrywajac masa brokulowa. Posyp calosc posiekana pietruszka i udekoruj kropelkami ostatniej lyzki smietany. Wierzch posyp dodatkowo sola i pieprzem. Zapiekaj w piekarniku ustawionym na 180st C okolo 20 minut jak to bylo u mnie a maksymalnie do 40 minut, az masa bedzie dobrze scieta i warzywa upieczone.
Smacznego!
















Monday, 13 June 2011

Chleb z wloska nutka....

Z racji zeszlorocznego wypadu do Wloch nabralam przeogromnego smaku na wszystko co wloskie. Jak zobaczylam u kassy ten przepis chleba ktory az prosil sie aby go zjesc, nie czekajac dluzej pieklam go wkrotce po sukcesie z babka powyzej. Dzis moglismy sie nim zajdac lekko podgrzanego w mikrofali pachnacego...nawet zasmakowal  mojej drugiej polowce ktora raczej jest ostrozna w komplementowaniu :-P a ten wypiek naprawde pochwalila:) Pelny sukces!!!! Dzieki kass za super  przepis ktory przypomina mi Wlochy...




Chleb z ziolowa skorka
Skladniki na jeden bochenek:

niecala lyzeczka drozdzy instant
1.5 szklanki cieplej wody
0.5  lyzeczki soli
1 szklanka maki pszennej (ja uzylam all-purpose flour)
1.5 szklanki maki chlebowej
0.5 szklanki maki razowej

mieszanka do posmarowania chleba:
1/4 szklanki oliwy z oliwek
oregano, bazylia, pietruszka(suszone)
sol do smaku
zmiazdzony zabek czosnku

Przygotuj zaczyn drozdzy z ciepla woda, przykryj i odstaw na kilka minut az podwoi objetosc. Po tym czasie wymieszaj razem reszte skladnikow. Przykryj i potrzymaj w cieple oklo 45 minut, Po tym czasie wyrob jeszcze raz aby uwolnic powietrze i ponownie odstaw na ok 30 minut. Posmaruj blaszke oliwa, posyp maka(ja  uzylam maki kukurydzianej ale mozna i zwykla pszenna)wloz mase i uformuj w bochenek oraz delikatnie posmaruj z wierzchu oliwa z ziolami zostawiajac troszke na pozniej. Wstaw do piekarnika nastawionego na ok 190 stopni C i piecz okolo 35 minut. Temperature jest troszke umowna bo kazdy musi wyczuc swoj piekarnik. Ja mam z termoobiegiem wiec ustawiam troszke nizsza. Jeszcze cieply wloski chleb posmaruj reszta mieszanki ziolowo-oliwnej-to pomaga zachowac swiezosc chlebka i ta atrakcyjna chruppiaca skorke...Pycha!!!


Monday, 6 June 2011

Krem z pomaranczy i marchewki....

Postanowilam ostatnio lepiej zaznajomic sie  z kuchnia szkocka. Choc wiem z grubsza jakie sa popularne szkockie dania to okazuje sie, ze pomijalam w swej dotychczasowej ignorancji co poniektore kulinarne cuda. Jako, ze w Szkocji klimat raczej nie rozpieszcza duzo jest tutaj porzadnych, sytych posilkow i rozgrzewajacych posilnych zup. Wybralam zupe z marchewki i pomaranczy- wyrozniajaca sie na tle bardziej ciezkich dan. Wprowadizlam pewne zmiany- troche tylko mleka zamiast w proporcji pol na pol z bulionem kurzym. Mniej masla i maki w pierwszej fazie podsmazania warzyw. Obawilalam sie troche, ze ostateczny produkt bedzie troche mdly, malo wyrazny w smaku. Okazalo sie jednak, ze sie mylilam-zupa jest kremowa, delikatna w smaku, ale z orzezwiajaca nutka pomaranczy i galki muszkatolowej w tle. Polecam!



Szkocka zupa-krem z marchewki i pomaranczy 
 przepis znaleziony tutaj
 

1 cebula
370g marchewki
1 lyzka masla
1 lyzka oleju
2 lyzki maki pszennej
1 litr bulionu z kury
3-4 lyzki mleka
1 pomarancza-starta skorka i sok
sol
pieprz
1 lyzeczka galki muszkatolowej
kilka galazek natki pietruszki

Rozpusc maslo w garnku. Dolej olej. Kiedy sie rozgrzeje-wrzuc pokrojona drobno cebule wraz z plasterkami obranej wczesniej marchewki. Podsmz na srednim ogniu przez kilka minut. Wsyp make. Dobrze razem wymieszaj i podsmaz przez kolejne dwie minuty. Stopniowo dodawaj mleko wraz z bulionem. Dopraw do smaku pieprzem, sola i galka muszkatolowa. Zagotuj, nastepnie zmniejsz gaz i gotuj pod przykryciem do miekkosci warzyw pol godziny. Wylacz gaz i odstaw zupe do ostygniecia. Zmiksuj w blenderze. Wlej z powrotem do garnka. Lekko podgrzewajac uwazajac aby nie zagotowac zupy, dodaj skorke starta z pomaranczy wraz z sokiem. Wymieszaj. Serwuj zupe z posiekana pietruszka. 
Smacznego!



 





Friday, 3 June 2011

Orzechy nerkowca w salatce...

Wczoraj znow mielismy nasze ulubione danie- tajskie curry z kurczakiem, groszkiem, zielona fasolka, ziemniakami i marchewka. Tym razem uzylam zielona paste tajska, ktora rowniez jest nasza ulubiona. Proces gotowania potrawy jest taki sam jak przy uzyciu zoltej czy czerwonej pasty. Podalam z ryzem i salatka z orzechami nerkowca i pietruszka z braku bazyli i kolendry;)







Salatka z orzechami nerkowca i ogorkiem 
przepis stad


1/2 ogorka
1/2 garsci orzechow nerkowca podprazonych na suchej patelni
1 marchewka
kilka galazek swiezej pietruszki
1/2-1/3 pomaranczowej lub czerwonej papryki 
2 mlode cebulki ze szczypiorkiem
kilka galazek pietruszki lub pol na pol bazylia z kolendra

dressing:
1 lyzeczka sosu sojowego
1 lyzeczka soku z cytryny
1 lyzeczka sosu rybnego
1/2 lyzeczka octu z bialego wina
1/2 lyzeczki cukru
szczypta bialego pieprzu
1 zabek czosnku
1/2-1/3 czerwonej papryczki chili

Wpierw przygotuj dressing-posiekaj drobno czosnek i papryczke chili, dodaj wszystkie plynny i calosc zamieszaj. Odstaw. Ogorki pokroj w polplasterki, marchewke obierz i zetrzyj na tarce, papryke pokroj w plasterki, pokroj w plasterki szczypiorek, porwij pietruszke. Dodaj orzechy. Polej salatke dressingiem i zaraz podawaj.











Buraki na kanapce...

Lubie ich smak, ale nadal nie znam zbyt wielu sposobow ich przeznaczenia w potrawach. Zwykle kojarza mi sie z zupa burakowa, pojaiaja sie w salatce wraz z szpinakem i gotowanym jajkiem i na dzisiejszej kanapce. Znacie inne potrawy z burakami?




Buraki, salata i twarozek

kilka plasterkw ugotowanych z octem burakow
kilka lyzek twarozku
1 lyzeczka majonezu
liscie szpinaku
sol
pieprz
kromka ulubionego chleba

Na kromce chleba uloz liscie szpinaku, pokryj twarozkiem, ktory udekoruj plasterkami buraka. Calosc delikatnie pokrop majonezem i uwiencz dzielo galazka swiezej pietruszki.

Smacznego!









Wednesday, 16 March 2011

Grochowka z frankfurterka

Tradycyjna, gesta z potezna porcja majeranku z kawalkiem kilebasy i pajda chleba/bulka. Przypomina mi dawne czasy, rodziny dom....Podjelam probe odtworzenia znanego z dziecinstwa smaku. I musze przyznac, ze z powodzeniem:)

Mocno majerankowa grochowka
4 srednie ziemniaki
3 marchewki
1 pietruszka
1 por
3 zabki czosnku
3 ziarnka ziela angielskiego
2 liscie laurowe
majeranek
sol
pieprz
1 cebula
1 kielbasa frankurterka
1 duzy kubek grochu

Groch zalej zimna woda i gotuj pod przykryciem ok godziny. Musi na tyle zmieknac, aby mozliwe bylo przetarcie go przez sitko i uzyskac ta specyficzna gestosc zupy.
Ziemniaki, marchew i pietruszke obierz i pokroj w kostke, por w plasterki. Zalej ok 1.5l wody dodajac w tym samy czasie liscie laurowe i ziele angielskie. Gotuj pod przykryciem do miekkosci. Pod koniec gotowania dodaj przetarty groch wraz z pulpa z sitka i jeden zabek czosnku. Dopraw do smaku sola, pieprzem i ok. garscia  suszonego majeranku. Na patelni posmaz drobno posiekana cebule i reszte posiekanego czosnku wraz z kielbasa ponacinana w male kieszonki wypelnione kawalkami cebuli do uzyskania leko brazowej barwy i smakowitego aromatu zlocacej sie kielbasy. Cebule dodaj do zupy i kilka minut podgotuj. Na talerz wlej porcje zupy, udekoruj kielbasa z patelni i kawalkiem chleba. 

Smacznego!






Tuesday, 8 March 2011

Selerowe kopytka....

Seler od dawna juz przechowywany czekal na swoje przeznaczenie. A mi pomysl jego przeznaczenia jakos nie chcial dlugo przejsc od formy idei do procesu realizacji. Golabki osamotnione na talerzu jednak byc nie mogly wiec seler  godnie sie zaprezentowal w postaci ziolowych kopytek.


Selerowe kopytka
1 sredniej wielkosci seler
swieza pietruszka
szczypta soli
pelnoziarnista maka pszenna

Proste i szybkie przygotowanie. Obierz selera, pokroj w czastki, zalej woda i wstaw na ok. 10 minut do mikrofali. Jak tylko lekko ostygna rozgniec dobrze praska i odstaw na bok do calkowitego ostygniecia. Cieple beda wymagaly ogromnej ilosci maki i bedzie trudno zagniesc z nich ciasto.  ostygnac.Zimna mase seleowa polacz z maka w takiej ilosci, aby masa nie kleila sie do rak i aby latwo bylo ja kroic pozniej nozem.
Dodaj szczypte soli i pocietej drobno pietruszki. Mozna dodac inne ziola rowniez wg gustu. Dobrze zagniec mase. Przeloz na obsypana maka stolnice i roluj dlugi waski walek nadaj mu lekko kwadratowy ksztlat w przekroju. Kroj ukosnie na male 'kopytka'. Wrzuc kopytka na osolona wrzaca wode, zmniejsz gaz. Gotuj ok 2 minut od momentu wyplyniceica kopytek na wierzch. 
Podawaj polane maslem z liscmi rzezuchy.