Tuesday, 8 March 2011

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet!!!:) Z nalesnikiem w tle....

              Uwielbiam kiedy nadchodza rozne uroczystosci, kiedy to dzien nabiera innego, bardziej uroczystego charakteru. W tym roku Dzien Kobiet zbiegl sie z Ostatkami lub Podkoziolkiem jak to sie nazywa w Wielkopolsce. Mamy wiec dwa w jednym!:). Jak milo:). Tym razem postanowilam ten dzien spedzic w stylu brytyjskim czyli zajadac sie nalesnikami. A nadzienie?Przede wszystkim tradycyjnie cytrynowo-cukrzane:). Wlasnie, w Wielkiej Brytani wtorek poprzedzajacy Srode Popielcowa nazyany jest Dniem nalesnika  lub Wtorkiem Rozgrzeszenia.  W ten dzien brytyjczycy zajadaja sie nalesnikami, organizuja wyscigi nalesnikowe. Nazwa tego  ostatniego wywodzi sie z XII wieku z legendy kiedy to kobieta przygotowujaca nalesniki w domu zapomniala o nabozenstwie w Shrove Tuesday.Dopiero dzwiek dzwonu koscielnego nagle przypominal jejo tym i wybiegla jak stala z patelnia a w nim nalesnikiem w czepku i fartuchu. dlatego tez i dzis w zabawie-wyscigu biora udzial glownie kobiety odddziane w tzw. stroj kuchenny:). To jedna z historii. Ale i my mamy Podkoziolka, a prznajmniej Ci co pochodza z ponizszych okolic.. Za Wikipedia: Podkoziołek – dawna ludowa zabawa znana w Wielkopolsce, na Kujawach, w Łęczyckiem i Sieradzkiem. Zabawa odbywała się w zapustny wtorek, a brały w niej udział dziewczęta, które podczas mijającego karnawału nie wyszły za mąż.
Przed ich chatami zatrzymywali się kawalerowie obwożący po wsi koziołka, tj. kukłę z koźlimi rogami, przymocowaną do koła (Czarnków) lub przystrojone drzewko na wózku (okolice Radomska) i wyciągali panny z domów na tańce.
W dniu tym panny i kawalerowie spotykali się również na tańcach w karczmie; podczas tańców panny składały pieniężne ofiary podkoziołkowi – figurce stojącej przed muzykantami, wyobrażającej popiersie kozła albo jego głowę. W niektórych regionach, miejsce koziołka zajmowała wystrugana z ziemniaków lub brukwi figurka chłopca. Ciekawe, prawda?
Tak naprawde chodzi o to, abysmy ostatni dzien przed postem skorzystali z wszelakich slodkosci czy beda to paczki, chrusty, ciastka...czy wlasnie nalesniki. I przygotowali sie na okres ponad 40 dni postu.
A wiec zaczynajmy:


Klasyczny nalesnik z cytryna i cukrem
zmodyfuikowany za Dalia Smith z BBC Food Recipes

100g bialej maki np. tortowej
2 jajka
200ml mleka
szczypta soli
3 lyzki masla
ewentalnie troche wody
cytryna
cukier

Wymieszaj make z jajkami, mlekiem, sola Roztop maslo na patelni, ktora bedziesz uzywac dosmazenia nalesnikow. 2 lyzki masla dodaj do masynalesnikowej i dobrze wymieszaj, reszte wlej do miseczki i odstaw na bok do pozniejszego wykorzystania
. Rozgrzej patelnie na najwyszmy plomieniu, nastepnie zmniejsz ogien. Natlusc powierzchnie patleni odstawionym maslem. Wlej ok 3 lyzki masy na patelnie i rownomiernie rozprowadz. Smaz do uzyskania bladozlotego koloru. Serwuj polane sokiem cytrynowym i posypane cukrem. Smacznego!





No comments:

Post a Comment