Monday, 22 August 2011

Marchewkowo-kolendrowa zupa....

Robilam ja juz wielokrotnie. Za kazdym razem nieco inaczej. Zmieniajac proporcje czy przyprawy. Za kazdym razem wychodzila rownie smaczna. Tym razem dolozylam szczypte kurkumy, ktora podobno uzywana jest w Indiach na wszelakie przeziebienia, ma wlasciwosci silnie rozgrzewajace oraz ulubionej garam masali. Warto miec pod reka peczek swiezej kolendry, gdyz ona jednak decydujaca wplywa na ostateczny smak zupy.




Zupa z marchewki i kolendry
Carrot and coriander soup

8 srednich marchewek
1 cebula
1 zabek czosnku
1 lyzka kolendry w proszku
1/2 lyzeczki kurkumy
szczypta czerwonego chili w proszku
1/2 peczka kolendry
3/4 lyzeczki garam masali
1 lyzeczka ghee
sol
pieprz
1 lyzka oleju

W garnku rozgrzej olej, wrzuc pokrojony czosnek wraz z cebula. Smaz przez chwile, az cebula bedzie przezroczysta i miekka. Dodaj kurkume, kolendre w proszku.Po kilku minutach dodaj obrane i pokrojone w plasterki marchewki. Po minucie wlej litr wody. Gotuj na srednim ogniu pol godziny. W polowie gotowania dodaj posiekana swieza kolendre, garam masale i ghee. Na samym koncu dopraw zupe do smaku sola i pieprzem. Zmiksuj w blenderze.
Podawaj zupe udekorowana galazka kolendry.
Smacznego!


















No comments:

Post a Comment